Przywitaj sezon świeżą sztuką
Uzyskaj 15% zniżki
Realizm Pejzaż Malarstwo "Petroglify Kanozero" malarz Olga Serebryanskaya akryl płótno
Obraz «Petroglify Kanozero», Olga Serebryanskaya
Petroglify Kanozero — kupić
Petroglify Kanozero — painting
Petroglify Kanozero — zamówić
Petroglify Kanozero — kupić online
Poproś o więcej zdjęć
Ulubionechevron_bottomZapisz

Petroglify Kanozero

Oryginalna grafika, 30×30 cm, 2024
1 839 złPLN
Wysyłka i podatki wliczone w cenę
Potrzebuję pomocy?
Oryginalna grafika z certyfikatem autentyczności
Bezpieczne metody płatności jak karta kredytowa i przelew bankowy
Darmowe zwroty 14 dni
Profesjonalna dostawa globalna, wszystkie koszty wliczone
Znajdź podobne dzieła

Charakterystyka obrazu „Petroglify Kanozero”

Rok stworzenia2024
Wymiary30 S × 30 W × 3 G   cm
Rodzaje sztukimalarstwo
Stylrealizm
Gatunekpejzaż
Materiałyakryl, płótno
Sposób pakowaniaOpakowanie kartonowe
Słowa kluczowe
krajobrazwycieczkiNaturamiejsce mocyświęte miejscasakralnyduchowysrebroniebieskiniebieskiRosjakasjerjezioroPółwysep Kolski

Opis dzieła “Petroglify Kanozero”

Automatyczne tłumaczenie

Kanozero to mistyczne jezioro w południowo-zachodniej części Półwyspu Kolskiego. W latach 90. odnaleziono tu petroglify i malowidła naskalne, których znaczenia nie udało się rozszyfrować. Być może myśliwi stworzyli obrazy, aby negocjować z lokalnymi duchami. Będąc na Półwyspie Kolskim nie udało mi się dotrzeć do niesamowitych petroglifów, jest po co wracać Obraz jest częścią dużego obrazu modułowego składającego się z 16 płócien, każde o wymiarach 30x30 cm, na którym znajduje się 16 prac przedstawiających 4 żywioły ziemi. Pierwszy poziom 4 obrazów to powietrze. Drugi poziom to woda. Trzeci poziom to ziemia. Czwarty poziom to ogień. Petroglify Kanozero sprzedawane są zarówno jako część dużego obrazu, jak i osobno.

O artyście

Serebryanskaya Olga urodziła się 4 lipca 1983 r. w Batajsku w Rosji. Mieszka w Rostowie nad Donem. Od 2018 roku przeszła od malowania ubrań i ścian do tworzenia obrazów. W 2021 r ukończyła Akademię Rysunku Hiperrealistycznego im. Arona Honore i obecnie uczestniczy w jej promocji. "Moja praca to wielka podróż do dzieciństwa. Jako mała dziewczynka marzyłam o zobaczeniu wszystkich miejsc na naszej planecie, także na kosmicznych wysokościach w pobliżu gwiazd. Pamiętam, jak w wieku 6 lat stałam w późnym wieczorami na podwórzu prywatnego domu, patrząc na gwiazdy i myśląc, jak piękna jest Ziemia, zastanawiałem się, jak powstało na niej życie i dlaczego wszystko istnieje. I jak w wieku 12 lat, siedząc na parapecie, patrzyłem na ciężkie , niskie chmury i myślałem, że niebo to głęboko szaroniebieskie morze. Byłem jednym z dzieci, których świadomość ogranicza się do jednego miasta i martwiłem się, że życie przeminie, ale wszystko pozostanie takie samo. Dojrzawszy, zyskałem zrozumienie, że teraz nie tylko świat może być we mnie, ale mogę też być w nim wszędzie, a moje podróże stały się ujściem. Udało mi się zobaczyć 15 różnych kultur naszej planety, odwiedzając 15 krajów, a moje skrzydła rozwinęły się w pełni Jednak główne wydarzenie, które wpłynęło na moją pracę, miało miejsce w małym miasteczku Malmö w południowej Szwecji: stojąc na nasypie i patrząc na most Øresund łączący Danię ze Szwecją, poczułem w środku ogromny przypływ energii, jak gdybym był w wehikuł czasu, przeniesiony na parapet do ciała tej małej Oli - ten sam głęboki szaroniebieski kolor wody, co kolor tego nieba. Uświadomiłem sobie, że nabrzeże Malmö to moje „miejsce mocy”. Są na naszej planecie niesamowite miejsca, które mają niesamowitą energię i potrafią nią naładować człowieka. Każdy człowiek ma swoje „miejsce mocy”: podnóże góry, alejkę cichego parku, pomnik zrujnowanej świątyni, miejsce w ulubionym mieście… Od teraz w każdym kraju, którego szukam „miejsce mocy” i tworzyć obrazy inspirowane podróżami, przedstawiające miejsca, na które już od samego patrzenia można poczuć ciepło w piersi, przypływ energii i radość z faktu, że nawet będąc dorosłym, pamięta się swoje dzieciństwo marzyć i podbijać świat. Ważnym detalem w moich obrazach jest srebro. To nawiązanie do nazwiska rodzinnego, do tego, które nosiłam jako dziecko, marząc o podróżach. To także nawiązanie do czegoś trochę magicznego i magicznego, czegoś, czego nie możemy zobaczyć ani dotknąć, ale możemy poczuć w środku.

Ostatnio oglądane - 0 Dzieła sztuki
Zalecenia