Rysunek «Uśmiech kota z Cheshire» - Lemazart
Ulubionechevron_bottomZapisz

Uśmiech kota z Cheshire

LemazartRosja
Oryginalny rysunek, 20×30 cm, 2015
2 656 złPLN
Wysyłka i podatki wliczone w cenę
Oryginalna grafika z certyfikatem autentyczności
Bezpieczne metody płatności jak karta kredytowa i przelew bankowy
Darmowe zwroty 14 dni
Profesjonalna dostawa globalna, wszystkie koszty wliczone
Znajdź podobne dzieła
Dostawa i zwroty
  • Oferujemy ekspercką wysyłkę na cały świat, nadzorowaną przez nasz zespół logistyczny.
  • Całkowita cena obejmuje koszty wysyłki, cła i podatki.
  • Zapewniamy bezpłatną politykę zwrotów w ciągu 14 dni, z wyłączeniem artykułów wykonanych na zamówienie.
Zapłata

Charakterystyka rysunku „Uśmiech kota z Cheshire”

Rok stworzenia2015
Wymiary20 S × 30 W × 0.1 G   cm
Rodzaje sztukigrafika
Stylabstrakcjonizm
Gatunekwnętrze
Materiałytechnika mieszana, papier
Sposób pakowaniatuba
Słowa kluczowe
grafikaabstrakcjamały rozmiarróżowyfioletowyszmaragdlakonicznyakwarela

Opis dzieła “Uśmiech kota z Cheshire”

Automatyczne tłumaczenie

Na płótnie Lemazarta abstrakcja i rzeczywistość w zabawny sposób przeplatają się, ukazując widzowi nie tylko kolorowe plamy, ale pełną życia i tajemniczości sylwetkę. Fioletowe, różowe i szmaragdowe odcienie skontrastowane z czarnym konturem tworzą razem obraz skłaniający do refleksji. Ta praca jest zaproszeniem do zanurzenia się w świat abstrakcyjnych interpretacji i odnalezienia własnego znaczenia w uśmiechu, który mógłby należeć do kota z Cheshire.

Grafika we wnętrzu

interior
interior
interior
interior
O artyście
Lemazart

Lemazart, Rosja

Urodziłem się i mieszkam na południu Rosji, w przytulnym, zielonym miasteczku. Spędzam dużo czasu na łonie natury. Jako dziecko w ogrodzie moich rodziców na wiejskich piknikach obserwowałam jej cuda: wyrastanie całej rośliny z nasionka, jej zmiany, obserwowałam ślimaka wypełzającego ze skorupy i wyciągającego czułki oczami, patrzę na mnie, głaskałem wszystkie psy i koty. Byłem pod wrażeniem, kontemplując życie na planecie. Jak wszystkie dzieci, narysowałem to. Nauczyciel muzyki polecił mi posłanie do szkoły plastycznej. Pomalowałem wszystkie zeszyty. Wszystkie zeszyty szkolne też. Podczas studiów na Wydziale Sztuki inspirowało mnie to, jak przyroda odzyskuje terytorium zagospodarowane przez człowieka. Malowałem szkielety domów porośniętych bluszczem i naprędce malowałem płoty pokryte mchem. Odnalazłam w nich piękno, bo miałam wewnętrzne poczucie, że jestem jak miejsce opuszczone przez człowieka, opuszczone przeze mnie i moją rodzinę. Było mi ciężko w rodzinie moich rodziców. Po zetknięciu się z wiedzą duchową w 2013 roku i szoku tym, co nowe, zacząłem rysować abstrakcje, aby wyrazić swoje stany psychiczne, które wybiegały w pośpiechu. Na początku rysunki były ponure. Były dla mnie terapią sztuką. To jakby przewietrzyć wewnętrzne kąciki, do których wcześniej światło nie docierało. Kiedy do wnętrza dostało się wystarczająco dużo światła, rysunki uległy zmianie. Zaczęli zachwycać swoim pięknem i bogactwem treści. Linie na nich przeplatają się jak rośliny pnące, jak strumienie na asfalcie. Wszystko w naszym świecie jest tak ze sobą powiązane, że nie ma nic oddzielonego, choć czasami tak się wydaje. Moje obrazy można nazwać obrazami podróżniczymi, obrazami metaforycznymi. Trzymając wzrok na obrazie, masz możliwość przeprowadzenia ze sobą szczerej rozmowy. Kontemplując je, możesz medytować i obserwować swoje stany. Inspiruje mnie lot ptaków, pęknięcia na ziemi, strumienie deszczu na drodze, splecione gałęzie, nici, głębokie, ciepłe rozmowy

Ostatnio oglądane - 0 Dzieła sztuki
Zalecenia